DIMENTIANON „promo”

Nie wiem, z którego to jest roku wypiszę tytułu utworów może ktoś z was będzie wiedział to niech z łaski swojej mnie o tym powiadomi! Oto tracklist: „Self Inflicted Abuse”, „Soulless Extinction”, „Dead And Forgotten”. Jeśli dobrze kalkuluję to amerykanie oferują nam staruśki jak świat black metal w najprostszej jego formie… ups, cofka… niema tutaj charakterystycznego naparzania non stop. Aby być obiektywnym dodam, że i defior się znalazł, czyli mamy oldschoolowo na maksa!!! Krótko pisząc Qult się sączy z tej „produkcji” jak należy, da się słuchać owej promóweczki, więc chyba jest dobrze. Powalające na kolana to to nie jest i raczej nie będzie, ale nie od razu Rzym zbudowano, a że kapela gra od 1995 roku to już inna para kaloszy! Jednak może być ten DIMENTIANON zawsze fajnie jest odreagować stres przy czymś niezbyt skomplikowanym. Niż głowić się, dlaczego zagrali tak a nie inaczej! Jeśli lubicie posłuchać muzyki w duchu minionej dekady to muza dla was jeśli nie to strata czasu.

Dimentianon
P.O. Box 354
Commack NY 11725
USA

DIMENTIANON@Aol.com

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top