TRIVIAL THORN „Ravenousness”

Miło jest posłuchać ponownie „Ravenousness” tym bardziej, że tym razem jest oprawiony w ładną okładeczkę i co najważniejsze znalazł się wydawca w postaci debiutującej wytwórni Sabbath prod. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że muszę skrobnąć coś nowego a jak znam życie to chyba mi nie wyjdzie. Jak wszystkim wiadomo trzy zimy temu, TRIVIAL THORN wymiatał całkiem inną muzyczkę niż na obecnym materiale. Teraz to my tu mamy pomieszanie z pokręceniem muzy metalowej wszelakiej maści z rock'iem. Rzekłbym, że momentami to nawet jakieś malutkie jazz session się zdarza. Może nie bierzcie dosłownie moich słów po prostu tak ja odbieram muzykę TRIVIAL THORN. Mnóstwo schizofrenicznych solówek, pięknie klangującego basika. Lekko growlowy wokal, ochrypnięty idealnie pasuje mi do obecnego oblicza formacji. Coś mi się widzi, że gdynianie odkryli sposób na dobrą muzykę i na pewno nie jest to stara metoda upchać wszystkiego do bólu na maksa niech to bzyczy, fuczy, pierdzi, trzaska i łomocze. Naprawdę przyjemnie się tego słucha i myślę, że niema takiej osoby, która żałowała by tych kilka złociszy na pozycję numer jeden w katalogu Sabbath prod!!!

Sabbat prod.
Komuny Paryskiej 27B/8
63-400 Ostrów Wlkp.
Poland

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top