Powiew świeżości z Poznania SIGNS OF THE DYING SUMMER…

Szacowny kolega (o ile tak mogę napisać?) Greg Rosenstahl, zaproponował abym zanurzył swoje brudne myśli w dźwiękach SOTDS…

Takoż czynię… Przesłuchałem 2 kawałki owej tajemniczej formacji, która notabene prokuruje BM z domieszką łagodnej melodyki. zespół jest na tyle intrygujący, że zatapiam się całkowicie w ich dźwiękach. Mają coś w sobie, co pozwala sądzić, iż nadchodzi kawał dobrej roboty… Specyficznie budują klimat, depresyjny, złowieszczy… I ten wyeksponowany bas… Morda się cieszy…

https://www.facebook.com/Signs-Of-The-Dying-Summer-101191665401127

https://signsofthedyingsummer.bandcamp.com/releases

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top