FAUST „Król Moru i Perła – Demo”

Bierzcie grajkowie przykład z ekipy wyszkowskiej! Twórzcie taką muzę a nic więcej do szczęścia nie będzie mi potrzebne! Albo nie! Bo za dużo pojawi się takich FAUST'cików i obrzydzicie mi życie. Wiadomo jedne będą dobre inne złe (żeby nie powiedzieć do dupy). Skoczna to muzyczka, melodyjna pełna wspomnień lat 80-tych, gdy w moim gruźliku królował DESTROYER i takie kapele. Kolesie wiedzą, do czego służą instrumenty i jak się gra heavy metal. Tak fajnie się rozmarzyłem przy dźwiękach I strony, ale co dobre szybko się kończy. Oto side: A zakończył “Perseusz” utwór instrumentalny, choć nie brak mu polotu i jest zagrany zgodnie z przyjętymi zasadami ja wysiadam! Po prostu słuchanie samego pitolenia nigdy nie sprawiało mi przyjemności. No mamy II stronę i także jest tak fajnie dalej jest melodyjnie do tego dochodzą chwytliwe teksty, wstawki klawiszowe, pierwszoplanowy bas. Co tu dużo pisać po prostu miód w gębie. Oczywiście nie jest to typowy czysty heavy, bo słychać również trochę death metalu, ale ja wolę odbierać muzykę FAUSTA jako heavy… I ktoś mi coś zrobi za to?

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top