BLACK CULT “Cathedral of the Black Cult”

Another Side Records, 2016

Muzyka: Black Metal
Strona internetowa: pl-pl.facebook.com/BlackCult/
Czas trwania: 51:45 minuty (10 utworów)
Kraj: Chorwacja

 

BLACK CULT to kwintet z Rijeki w Chorwacji. „Cathedral of the Black Cult” to ich drugi materiał, wcześniej wydali album „Neo-Satanism” w 2014 roku. Chorwackiego BLACK CULT nie należy mylić z black-metalowym bandem z Brazylii o identycznej nazwie, ani z black-thrashowym BLACK KULT z Boliwii. Okładka „Cathedral of the Black Cult” jest trywialna. Wykorzystuje powtarzający się na czarcich płytach w kółko ten sam wizerunek Baphometa. Można się było postarać o bardziej pomysłową oprawę graficzną, dodającą jeszcze atrakcyjności pod względem muzycznym bardzo dobrej płycie.

A muzyka Chorwatów to ekstremalny black-metal, ale techniczny, trudny, urozmaicony. Nie polega na graniu kilku riffów przez całą płytę i monotonnym, niezrozumiałym wokalu. Dominuje agresja, ale ciągle następują zmiany rytmów i melodyki, brutalne fragmenty przeplatane są wolniejszymi, te zwolnienia często są ciężkie, m.in. w „Until the Devil Takes Us”. Gitara prowadząca raz po raz gra melodyjne motywy, co w połączeniu z agresją pozostałych instrumentów daje ciekawy efekt – przykładem „Dark Matter”. Niektóre utwory oparte są na galopującym rytmie, m.in. „Hierophant”, również cover MOTÖRHEAD „Kingdom of the Worm”. Ten cover zagrany jest w o wiele bardziej agresywny sposób niż oryginał, ale Lemmy’emu na pewno by się spodobał, gdyż trzyma wysoki poziom.

Prawie każdy track zawiera melodyjną solówkę w stylu heavy-metalowym, ten element świetnie się sprawdza, wzbogaca kompozycje. Perkusista jest bardzo dobry, gra połamane rytmy, w każdym utworze się nie oszczędza. Śpiew wokalisty jest agresywny, ale wyraźny i ekspresyjny, dużo wnosi do muzyki na płycie. W numerze „Ego Te Absolvo” wykorzystano krótką partię pianina i w szerokim zakresie wrzaski potępionych, stanowiące tło dla instrumentów, a na sam koniec utworu czysty śpiew w stylu gregoriańskim.

Wszyscy muzycy są doskonale zgrani, produkcja jest klarowna ale atmosfera płyty jest ciemna, przytłaczająca. „Cathedral of the Black Cult” to płyta przemyślana. Zespół wie co chce zagrać i potrafi to wykonać. Polecam ten krążek każdemu miłośnikowi ekstremalnego metalu.

Lista utworów:
1.Black Cathedral
2.Worship the Beast
3.Dark Matter
4.Until the Devil Takes Us
5.The Witches Dance
6.Hierophant
7.Undeath
8.Gaze of Insanity
9.Ego Te Absolvo
10.Kingdom of the Worm (Motorhead cover)

Skład:
Morbid – wokal
The Fallen – gitara prowadząca
Azaghal – gitara rytmiczna
Lesnik – bas
Insanus – perkusja

Ocena: 8.5/10

Place of residence: Wałbrzych, Poland. Trained as a geological technician. Interests: music, visual arts, literature, philosophy, biology, neuroscience, astronomy, and unconventional chess variants. Favorite music genres: Black Metal, Progressive Metal, Progressive Rock, Hard Rock, Gothic, New Wave, Cold Wave, Noise, Berlin School. In his spare time, he writes controversial short stories and creates drawings.
Back To Top