INHALE THE ELLIPSES „The Skizoclick Sessions”

INHALE THE ELLIPSES „The Skizoclick Sessions” - okładka
Muzyka: Progressive Metal/Free Jazz/Folk Drums
Czas Trwania: 43 minuty (10 utworów)
Kraj: USA



Przedziwny to zespół! Panowie pochodzą z Iowa i wykonują naprawdę bardzo zakręconą mieszankę, co ukazali na swoim trzecim materiale „The Skizoclick Session”. Ta muzyka zawiera wiele wpływów zupełnie przeciwstawnych sobie gatunków muzyki oprawionych w ramy metalu, co spowodowało, że INHALE THE ELLIPSES stworzyło niepowtarzalny własny styl, któremu ja nie jestem w stanie wymyślić określenia… Ich muzyka to przeważnie kombinacja metalowych gitar, free jazzowych wpływów oraz bardzo mocno zaznaczonych folkowych Kubańskich i Afrykańskich partii bębnów. Na czele wszystkiego stoi bardzo szalony, wielobarwny, czasem jakby histeryczny śpiew, uzupełniany przez męskie równie intrygujące chórki. Wokalista modulując swoją barwę głosu umiejętnie potrafi wpleść się w panujący klimat, co dodatkowo uwydatnia dany nastrój… Usłyszymy tutaj melodeklamacje, czy czysty, aczkolwiek obłąkany śpiew czy też ostry krzyk z growlingiem włącznie. Aranżacje są w zupełności nieprzewidywalne, nigdy nie zgadnie się co czai się za następnym taktem… Kompozycje muzyczne przeplątają się od bardzo ostrych, ciężkich, agresywnych metalowych tematów po przez melodyjno-melancholijne partie, czy też zwariowane lub skoczne, pełne humoru motywy, (np. parodiujące styl country) aż do typowych folkowych partii bębnów… Przez ten bogaty kolaż przeplątają się interesujące patenty z pogranicza thrash/doom/progressive metalu zawierające wiele gitarowo-wokalnych rozwiązań, czy też jazzowe łamania jak i psychodeliczno-rockowe naleciałości oraz wpływy innych gatunków muzycznych. Tempo materiału bezlitośnie ulega zmianom, raz delikatnie płynie by nagle przejść w szaleńczy pęd… Muzyka INHALE THE ELIPSSES wymaga skupienia podczas słuchania, w innym wypadku wiele tematów umknie nam bezpowrotnie… Gdybym miał wrzucić zespół do odpowiedniego koszyka z innymi bandami to z wielkim zawahaniem wrzuciłbym go pomiędzy LUNATIC GODS (za niewielkie podobieństwa do metalowych partii i wokaliz), a FANTOMAS (za inwencję twórczą i podobny rodzaj humoru).

ocena: 8.0/10

Lista utworów

S.S.F.O
Coward’s Confession
El Abismo
…The Orbit Dissolved
Smegma
Torbellino
Kyle From Dirtknap
Ship of 1,000 Holes
Seed
Matador

Skład

Forrest Lonefight: Gitara, Bębny, Chórki
Dustin Leggit: Gitara, Bębny, Chórki
Dylan Wanatee: Perkusja,
Robert Land: Wokal, Bębny
Josh Laville: Bas, Bębny

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, religious studies, Oriental studies, anthropology, psychology, medicine, sociology. Favorite music genres: primarily all genres of Metal, Hardcore, Progressive Rock, as well as Gothic, Ambient, Classical, Ethnic, Sacred, Choral, Film, New Age, Folk, and occasionally Jazz, Electro, Experimental, and Alternative music... He co-founded the magazine and webzine Born To Die'zine under the pseudonym Gnom.
Back To Top