HEMESATH „So Schön”

Echozone & Bob-Media Distribution, 2022

Muzyka: Neue Deutsche Härte / Industrial Metal
Strona internetowa:
https://www.hemesath.band/
https://www.facebook.com/hemesathband/
Czas Trwania: 39:37 (9 utworów)
Kraj: Niemcy

HEMESATH wkrótce wypuści swój najnowszy album, a konkretnie 7 października 2022 roku. I szczerze mówiąc nie moglem znaleźć na internecie konkretnej informacji od kiedy ten kwintet istnieje. Zdaje się, że swój pierwszy materiał, epkę „Rot, so Rot” wydali w 2013 roku. Po czym pierwszy album „Für Euch” w 2015, a następnie cyfrowy singiel „Heile Segen” w maju 2022. Jednak na aktualnych zdjęciach muzycy prezentują się już jako osoby w wieku średnim, a na ich oficjalnej stronie internetowej zamieszczona jest zwięzła informacja o zagranym koncercie 1 stycznia 1970 roku (!) w niemieckiej miejscowości Beckum. A zatem zgodnie z powyższym można domniemywać, że HEMESATH nie jest młodym, początkującym zespołem, a raczej doświadczonym bandem, mimo bardzo małej ilości wydawnictw.

W każdym razie ich muzyka, jaką można usłyszeć, także na oficjalnych portalach w internecie, bez wątpienia wpasowuje się w nurt zwany Neue Deutsche Härte (NDH), czyli Nowa Niemiecka Surowość (twardość, brutalność), który zaczął się rozwijać gdzieś w połowie lat 90tych ubiegłego wieku. A najbardziej znanym przedstawicielem tego gatunku jest oczywiście RAMMSTEIN, aczkolwiek są rozważania, że nie są oni pionierami NDH, ale to nie czas na rozważania. I z tego powodu współcześni reprezentanci NDH są zawsze porównywani do RAMMSTEIN.

No cóż, rzeczywiście jest wiele podobieństw. Zwłaszcza sposób śpiewania (oczywiście w języku niemieckim) i nieco zbliżona barwa głosu, a także charakterystyczne riffowanie gitar (ciężkie, tłumione, dynamiczne i industrialne) oraz rytmika całości (od wolnych, wręcz doom-metalowych, czy balladowych temp, aż po średnio-szybkie lub szybkie zagrywki). Oczywiście nieodzownym elementem jest elektronika (keyboardy, syntezatory i sample).

Jednak podkreślę, że HEMESATH nie jest wierną kopią RAMMESTEIN, gdyż w swojej muzyce wykorzystuje wiele innych pomysłów. Chociażby poza typowymi industrialnymi samplami, zespół dodaje orkiestralne i symfoniczne motywy wplatane pomiędzy mocne gitary. Czy też czysto śpiewane frazy lub męskie chóralne tematy (nieco w gotyckim czy gregoriańskim stylu) oraz operowy żeński śpiew. Takie zestawienie chwilami przypomina także niemiecką LACRIMOSĘ.

Ponadto na „So Schön” znalazł się czas nie tylko na „rammstein’owskie” patenty ale i na balladowe elementy, czy typowo metalowe zagrywki (instrumentalnie typowo doom-metalowe czy thrash-death-metalowe czy też progresywno-metalowe), a nawet nastrojowe solówki, pasaże neo-klasycznych partii klawiszowych oraz czyste gitary. Wiele z tych elementów występuje równocześnie, przeplata się lub przechodzą płynnie jedne w drugie.

Bardzo pozytywną cechą muzyki HEMESATH jest to, że każdy utwór zawiera bardzo chwytliwe gitarowe, klawiszowe czy wokalne melodie, albo jakiś motyw przewodni łatwo wpadający w ucho. Z jednej strony mogłoby się wydawać, że muzyka jest zimna, bez-emocjonalna (jak przystało na industrialny nurt). Ale ta muzyka jest pełna nastrojowości i patosu, również jest bardzo emocjonalna. W niej przeplatają się chociażby emocje złości i gniewu z głęboką melancholią.

Lista utworów:
1. Heile Segen
2. Elysium
3. Die Stadt Verbrennt
4. Tanz
5. Flieg
6. Schattenseele
7. Dies Eine Leben
8. So Schön
9. Bleib Bei Mir

Skład:
Chris – wokale
André – gitara
Viktor – gitara
Pedda – bas
Schoppa – perkusja

Guests:
Nils Weise – keyboard
Dieter Kozak – keyboard
Rolf Kesting – keyboard
Lara Langguth-Zumbült – śpiew

Ocena: 9.0/10

Home: Parczew (Poland). Interests / Hobbies: music, musical journalism, oriental studies, anthropology, psychology, medicine, sociology. Favourite music genres: first of all the all genres of Metal, Hardcore and Progressive Rock as well as Gothic, Ambient, Classical Music, Ethnic Music, Sacred Music, Choral Music, Soundtracks, New Age Music, Folk Music i sometimes Jazz, Electro, Experimental or Alternative Music... He co-founded magazine & webzine Born To Die'zine as Gnom.
Back To Top