TRAUMA „Crash Test – Live”

Pagan Records, 2001

Muzyka: Death Metal

Strona internetowa:

https://www.facebook.com/paganrecords
https://paganrecords.bandcamp.com/album/crash-test-live

https://www.facebook.com/TraumaOfficialPage
https://traumadeath.bandcamp.com/album/crash-test-live

Czas trwania: 43:16 minuty (11 utworów)

Kraj: Polska

Wiekuisty prześladowca, a zarazem zdradziecki w swoim obyciu… Prześladowca wywołujący gęsią skórkę, upragnioną melodyką w połączeniu z agresywnością…

… TRAUMA’tyczne podejście, odświeżam album koncertowy… Byłem tam… A później widziałem ich w tamtym roczku… Napierdalają nadal po swojemu… Może w tym więcej ewolucji, ale nadal to ta sama formacja… Chodzę po mieście w koszulinie „koniec komedii”…TRAUMA zawsze będzie tak działać na mnie…

… Zespół, który wniósł w pewien sposób podwaliny do czego doszedłem… Do bycia człowiekiem, który już ponad 30 lat słucha tejże muzy… Nie patrząc na jej odmiany…

… Przez nich zawszę, ale to podkreślam, ZAWSZE staję po prawej stronie nagłośnienia… By móc poczuć tą moc i brzmienie… Są i będą dla mnie Bogami…

… Nie jestem wielbicielem Death Metalu, bo mi nie po odrodzę, ale ONI W PEWIEN SPOSÓB SZLIFOWALI MÓJ ŚWIATOPOGLĄD… Ichnie miażdżące riffy, pera, która dobija… Kult sam w sobie… Nieposkromione połączenie wszechogarniającej destrukcji… Growl jakże typowy, a zarazem przemawiający do publiki…

… Ten zespół wymiata i tak będzie robił do końca… Zmiażdży wszystko i wszystkich na drodze, bo taki powstał… Wieki temu, ale stary metal nie rdzewieje…

… Lata upływają a ONI robią swoje… Było DAMNABLE, STILBORN… A TRAUMA’tyczne podejście istnieje… Chwała niepomierna, im chwała za ten okres… Zajebioza trwa w tym momencie… Nie ma zmiłuj się, rozpierducha na max’a z tym podejściem do starego brzmienia…

… W pewien sposób bootleg, ale co daje?! Słucham, a zarazem robię szybko retrospekcję, to jest ten zespół, kapela, którą pamiętam i nie zapomnę…

… Mam swoje lata, ONI zawsze byli przy mnie… TRAUMA „Crash Test-Live” RULES!…

… Staroć od Pagan rec, ale warto poszukać… A nuż, widelec, okażemy się zakupoholikami… Są rzeczy, a raczej płyty, które warto posiadać… I tak musi być i w tym, przepadku… Mieć, a nie mieć kolosalna różnica…. Kalafior, czy Defior… Rzecz nabyta, aczkolwiek jak bliska naszemu sercu… Spuścizna narodu, jakże przepiękna w swoim wykonaniu… Kto nie był na tym secie, więc tego nie doceni…

… Mój świat moje życie, moja muzyka… Napierdalam paluchami po klawiaturze… W rytm czego, jak sądzicie… Bij, zabij, kto sprzyja Koronie… TRAUMA zawsze będzie TRAUM’ą…

… Zajebista muzyka taką pozostanie… To jest ten PASOŻYT w naszej skórze… Zawsze taki pozostanie… Po kresy, kresów… ZABÓJCA…

… MŁODE LESZCZE NIE opatrzą tego dzieła… STARY nic nie powie… DZIĘKI!!!! Szatan w czystej postaci….

Lista utworów:

1. Intro
2. Unable To React
3. A Gruesome Display
4. Incertitude
5. Swallow The Murder
6. Dust (Kill Me)
7. Silent Scream (SLAYER)
8. A Deep Scar
9. Suffocated In Slumber
10. Possessed
11. Bloodshot Eyes
+ pc multimedia

Skład:

Piotr Ziemkiewicz – wokale
Arkadiusz „Mały” Sinica – perkusja
Jarosław „Mister” Misterkiewicz – gitara
Paweł „Firana” Krajnik – bas
Patryk Krajnik – gitara

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top