THE BORING / ONE DAY RISE „What Yesterday Brought”

THE BORING / ONE DAY RISE  „What Yesterday Brought” - okładka
Muzyka: Punk Rock/Hardcore/Metalcore
Strona Internetowa: www.myspace.com/onedayrise & www.myspace.com/theboring
Czas Trwania: 17:36 minut (9 utworów)
Kraj: Polska/Francja



Bardzo dawno nie miałem do czynienia z Splitem, a tym bardziej z muzyką punkowo-hardcoreową. Co prawda Punk Rock nigdy nie należał do mojej muzyki (z pewnymi wyjątkami) to Hardcore z lat 80/90 (głównie ze Stanów) swojego czasu mącił mi ostro w głowie.

Pierwszą część splitu rozpoczął ONE DAY RISE – Polski metal-coreowy band, który przedstawił 5 polskojęzycznych kompozycji w dość klasyczny sposób. Chociaż obecnie już się pogubiłem jaki Hardcore jest klasyczny (gdyż nie śledzę tego gatunku). W każdym razie ich muzyka to agresywny miks hardcoreowo-metalowych patentów pełen dość szybkich i dynamicznych gitarowo-perkusyjnych tematów z agresywnie krzyczącym (chwilami histerycznym) wokalem, który należy do kobiety. I musze przyznać, że było to niespodzianką, gdyż jej wrzask jest naprawdę mocny. Utwory niosą ze sobą sporo agresji i buntu typowych dla charakteru muzyki. Ogólnie ich muzyka brzmi dość surowo, jest bezkompromisowa, bez żadnych solówek czy zmiękczających wstawek. Jedyny lekko wolniejszy i melancholijny akcent pojawia się w ostatnim utworze ONE DAY RISE… Utwory przeminęły jednak tak szybko, że za jednym razem trudno się w nie wsłuchać… Musiałem wracać kilkakrotnie…

Francuski THE BORING wypełnił drugą połowę krążka. Z zapowiedzi wiedziałem, że będzie to Hardcore/Punk co spowodowało nieco zakłopotania. Oczekiwałem czegoś zbyt prostego jak dla mnie. A tutaj miło się zaskoczyłem. Chociaż moje doświadczenie z Punk Rockiem jest niewielkie to kompozycje THE BORING okazały się całkiem fajne… szybkie, skoczne i mimo swojej punkowej prostoty były bardziej skomplikowane od hardcoreowo-metalowego ONE DAY RISE… Pomiędzy energicznymi, żywiołowymi riffami, pośród których rozbrzmiewał donośny krzyk (wspierany akcentującymi chórkami) pojawiły się melodyjne ale zarazem kąśliwe solówki… Muzyka bardzo przyjemna (mimo swojej agresywności) i łatwa w odbiorze, ładująca akumulatory… Coś w stylu THE EXPLOITED i G.B.H…. Nastrój kreowany przez THE BORING jest przede wszystkim buntowniczy i dysforyczny, aczkolwiek zawarte melodie i niektóre wokalizy nadają odrobiny melancholijnego tonu.

W tej bitwie zdecydowanie wygrał THE BORING, a spodziewałem się odwrotnego wyniku. Ogólnie całość jest bardzo energetyczna i dająca niezłego kopa…

ocena: 7.5/10

Lista utworów

1. One Day Rise – W twoich rękach
2. One Day Rise – Opium jednostki
3. One Day Rise – Papierowy król
4. One Day Rise – Kształt maski
5. One Day Rise – Boska komedia
6. The Boring – Challenger
7. The Boring – Demolition
8. The Boring – No scene to us
9. The Boring – Golems and leviathans

Skład

ONE DAY RISE:
Zaroova: Wokal
Hoodee: Gitara & Wokal
Cebul: Gitara
Maslo: Perkusja

THE BORING:
Kiki: Wokale
Seb: Gitara
Simon: Gitara
Luc: Bas
Max: Perkusja

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, religious studies, Oriental studies, anthropology, psychology, medicine, sociology. Favorite music genres: primarily all genres of Metal, Hardcore, Progressive Rock, as well as Gothic, Ambient, Classical, Ethnic, Sacred, Choral, Film, New Age, Folk, and occasionally Jazz, Electro, Experimental, and Alternative music... He co-founded the magazine and webzine Born To Die'zine under the pseudonym Gnom.
Back To Top