TORTHARRY „Unseen – Promo”

Kapela reprezentuje dość specyficzny death metal. Zdecydowanie materiał odbiega od czystej jego formy, lecz wciąż jest to death – brutalny, ciężki, z różnymi tempami. W zasadzie to trochę przesadziłem pisząc, że odbiegają tak mocno od typowego deathu. Wyróżniają sie tylko tym, że czasami gitarzyści grają typowe frazy dla zespołów w stylu PRO-PAIN, czyli krótkie, akcentujące, tłumione uderzenia o struny, a po za tym jest to czyściutki death metal ze zwolnieniami i przyśpieszeniami, z potężnym growlingiem (wspomaganym – he, he) czasem nakładającym sie na siebie, z dozą melodyjnych solówek. Brzmienie ciężkie bez zarzutów. Gary nieźle młócą (dostosowane do różnorodnego tempa). I co lubię w death metalu – charakterystyczne “piski” akcentujące riffy oraz zwolnienia – potężne, czasem melodyjne przeplatane z typową młócką. Czasem basior wysunie sie na pierwszy plan, co w połączeniu z wokalem ciekawie sie komponuje. Przed utworami pojawiają sie growlingowe krótkie deklamacje (trochę zsamplowane). Po przesłuchaniu całości materiału stwierdzam, że jednak chłopcy lubią sobie poeksperymentować z muzyką (szczególnie wokal i gitary) – gdyż (bardzo rzadko) da sie usłyszeć cichutkie mroczno – psychodeliczne klawisze… O wokal sie zacina… he, he… zepsół sie czy co? A może sie jąka? Oczywiście jest to efekt zamierzony. Ostatni utwór na str. A określiłbym jako industrial death music. Właściwie to nie wiem co jest grane gdyż na str. B jest trochę inny utwór – mieszanka starego hard core, thrash i death metalu i thrash'owo – core'owym wokalem, który kończy sie bardzo klimatycznie za sprawą gitar (z chorusem bądź flangerem), bębnów i sampli. Miałem gdzieś adres do chłopaków, ale w tym bałaganie wsiąkł mi na wieki!

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, religious studies, Oriental studies, anthropology, psychology, medicine, sociology. Favorite music genres: primarily all genres of Metal, Hardcore, Progressive Rock, as well as Gothic, Ambient, Classical, Ethnic, Sacred, Choral, Film, New Age, Folk, and occasionally Jazz, Electro, Experimental, and Alternative music... He co-founded the magazine and webzine Born To Die'zine under the pseudonym Gnom.
Back To Top