WITCHMASTER „Violence & Blasphemy”

W biografii doczytałem się, że WITCHMASTER to kapela członków polskiego, PROFANUM, ale zapewne większość z Was już o tym wie. Dalej wyczytałem, że grają tzw. “Satanic Metal Slaughter – czyli kombinację black metalu z nieczystym, nikczemnym, wybuchowym speed metalem i dewastującym niszczącym thrash'em z lat 80-tych, bez takiego naciągania, kręcenia i gówna w stylu retro”. Dla mnie to po prostu szybki, agresywny i miażdżący death/black pełen batalistycznych fonii. Chociaż zgadzam się z ich definicją. Grają naprawdę ostro. Motywy gitarowe to zręcznie przeplatającą się mieszanka thrash'u, death'u i black metalu, zagrana bardzo energicznie. Miejscami jakbym słyszał SARCOFAGO lub SLAYER. W większości tempo jest szybkie z totalnymi przyśpieszeniami. Muszę przyznać, ze mimo tej młócki muzyka jest urozmaicona (wzbogacona o ekstremalne, psychodeliczne solówki, energiczne i szybkie przejścia po garach oraz dwa agresywne wokale). O dziwo na swój sposób jest melodyjna ! Ha, ha… w utworze “The Burning 666” gitary żywcem są wzięte z RUNNING WILD. Materiał jest naprawdę dobry (przede wszystkim idealny na koncerty !!!).

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, religious studies, Oriental studies, anthropology, psychology, medicine, sociology. Favorite music genres: primarily all genres of Metal, Hardcore, Progressive Rock, as well as Gothic, Ambient, Classical, Ethnic, Sacred, Choral, Film, New Age, Folk, and occasionally Jazz, Electro, Experimental, and Alternative music... He co-founded the magazine and webzine Born To Die'zine under the pseudonym Gnom.
Back To Top