ABYSS „Divine Light”

Niewiele brakowało, a opis materiału ABYSS poszedłby pod inny szyld. Od wrzuciłem kasetkę do walkmana i puściłem w ruch rolki. Człowiek niewykształcony skąd mógł wiedzieć, co znaczy autorevers. Fajnie się zaczęło od razu weszły klawisze do spóły z gitarami i wszystko do przodu i tak do samego końca. Growl kolesia jest w porządku… Jezu bierze mnie ta muzyka… Lecą wioślarze niczym nasze chłopaki pod Kircholmem… Wszystko utrzymane w tym samym tempie. Miejscami a i owszem następuje zwolnienie by wywołać majestatyczny klimat przeradzający się w mroczne doznania. Klawisze stanowią nieodłączny element, wszędzie jest ich pełno, przez co „Divine Light” kipi synfonią. Ktoś napisał, że rzyga już zespołami z Rzeszowa, a ja rzeknę, że rośnie to miasto na chwałę Pana.
Jednym słowem mamy tutaj kawałek death/doom'owej tasiemki… Kurwa, co jest grane, wciągnęło mi taśmę… Nie to koniec, a już się bałem, że taka muza się zmarnowała!!!

Maciek Mec
Dąbrowskiego 81/59
35-040 Rzeszów
POLAND

tel. (017) 8542065

DOGMA Rec.
P.O. BOX 108
38-500 Sanok

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top