THORN „A Sign Of The Times – Promo”

Oddam całą moją płytotekę razem z kasetoteką temu, kto zna niezawodne lekarstwo na pamięć!!! Już nawet nie pamiętam, który to raz zgubiłem kartkę z recenzją a z kompa to pewnie skasowałem przez przypadek. No cóż mówi się trudno będzie miał Peter dwie wersje! Po kilku latach działalności THORN zaczął przebijać się na powierzchnię z całej masy średnich kapelek. A wszystko to za sprawą “A Sign Of The Times”. Co prawdaż są tu tylko 2 utwory, ale to wystarczy by stwierdzić, że wizja melodyjnego death metalu proponowanego przez zespół jest na tyle ciekawa aby powiększyć rzeszę słuchaczy. W swoim tworzeniu chłopaki posunęli się do wplecienia fragmentów kojarzących mi się z muzyką rodem z półwyspu iberyjskiego lub trochę dalszych zakątków jak dawne tereny Majów. Wszystko jest tak pięknie zmontowane, że niejednokrotnie nuciłem sobie pod nosem muzyczkę zastanawiając się przy okazji czyje to jest (to odnośnie mojej pamięci). Nie ma, co owijać w bawełnę THORN odkrył tajemnicę tworzenia ciekawych dźwięków!

Place of residence: Parczew, Poland. Interests / Hobbies: music, music journalism, belief in ancestor worship, movies (that distort history), in a sense National Socialism (more oriented toward neo-paganism), history (the rebelliousness of the Polish nobility & the Lisowczycy), and in particular Asterix and Obelix (the comic of all time. René Goscinny and Albert Uderzo rule! Although in a way modeled after Kajko and Kokosz), I’ll also add The Witcher and the rest of the fantasy genre... such as Conan, Solomon Kane, or Vuko Drakkainen, and currently Jaksa. Favorite music genres: nihilistic-misanthropic, yet psychedelic offshoots; generally speaking, not far from thrash (I grew up on it), black, folk, pagan, Slavic, Viking, etc.—alternative... He created Born To Die'zine.
Back To Top