DEPRESY „Shighting”
Czy ktoś z was spodziewał się tego, iż taka chwila kiedykolwiek nadejdzie? Że światowa scena, a konkretnie słowacka, wyda na świat taki zespół jak DEPRESY? Że, z kolei DEPRESY nagra taki album jak „Shighting”? Że z czystym sumieniem możemy wrzasnąć jest zajebiście? Cholernie się cieszę z tego wydawnictwa. Po pierwsze zatka to usta wszystkim tym, którzy do niedawna pogrzebali już gatunek zwany death metalem.
DEPECHE MODE „Some great reward”
Some great reward to czwarta plyta w dorobku kultowej w niektorych kregach jeszcze wtedy formacji (Alan opuscil zespol w '95) Depeche mode. Ta plyta wpisala zespol do histori muzyki ebm (electronic body music)/New romantic juz na zawsze.
DENEB „Diasparagmos”
Znałem kiedyś fajną dziewczynę z Rybnika… mówię wam warta była grzechu!!! Teraz pozostało tylko wspomnienie oraz niewielka znajomość formacji DENEB z tegoż miasta.
DENATA „Departed To Hell”
Krótki to materiał ino 20 min i krótka recenzja, ale jaką rozpierduchę czyni Thomas ze swoją piechotą. To, co prezentują Szwedzi na płycie określiłbym jako old thrash z dodatkiem niewielkich ilości death metalu…
DEMON REALM „…Of Chaos Damnation And War”
Kolejny prezent od francuskiej Drakkar Prod. Tym razem jest to kapela z Danmark (Dania???) – trzech panów z dziwnymi ksywami.
DEMENTOR „Enslave The Weak”
Nowy album, i nowy wydawca. Ja mam tylko nadzieję, że tym razem zespołowi się bardziej poszczęści.
DEMENTOR „The Art Of Blasphemy”
Ten zespół, od kiedy tylko sięgnąć pamięcią, był uważany, za niepodważalnego i jednego z liderów sceny słowackiej. Zresztą, kto tak sądził, lub sądzi, daleki od błędu nie jest a i prawdy dużo w jego słowach ukrytej.
DELIGHT „Eternity”
To jest bardzo pozytywna płyta. To znaczy, ja nie jestem fanem kobiet w metalu, które potrafią tylko skamlać, ale jak już muszą, to niech to robią tak jak Paula Maślańska na „Eternity”.
DEFECTOR „Forsaken”
Kapela jeszcze do niedawna nazywała się Defector. Dosłownie na dniach (bo pod koniec maja 2003 roku) zmieniła nazwę na IN COMA.
DEEDS OF FLESH „Path Of The Weakening”
Kolejny zespół z Kaliforni, gdzie powoli zaczyna nam się robić jedno z prężniej działających zagłębi metalowych. DEEDS OF FLESH, bo o nich tutaj mowa, w zeszłym roku wydali swój trzeci już duży krążek, który z kolei z przyczyn słabej raczej promocji w Polsce, postaram się wam przybliżyć.
