UFOMAMMUT „Oro: Opus Primum”
Która to już płyta potomków Cezara? Czwarta? Piąta?. Tempo wydawania krążków przez to trio jest szybkie niczym prędkość rzymskich rydwanów w triumfalnych dla tego kraju czasach.
ANGERCORE „Time Reveals”
ANGERCORE powstał w 2003 roku z prochów Punkowych i Hardcoreowych kapel… Oj, przeleżał ten krążek na półce zanim zabrałem się za niego…
.
CRYSALYS „The Awakening Of Gaia”
Jestem wielkim fanem symfonicznego metalu, gotyku… ale CRYSALYS z jednej strony mnie zachwyca, a z drugiej strony niestety denerwuje.
DARKEND „Grand Guignol – Book I”
Ależ muza ostatnimi czasy do mnie przychodzi. Fiu, fiu.
A.D.D. „Neo Evo”
Przeszukiwanie stacji radiowych na początku albumu jest dość częstym zabiegiem. Podobnie było w przypadku “Neo Evo” z tą różnicą, że tak zwany podmiot liryczny utworu odsłuchiwał radio w samochodzie…
BACKSTAGE HEROES „Too Rude To Be Cool”
Ostatnio z nawału recenzji skracam je niemiłosiernie… BACKSTAGE HEROES narodzili się w 2008 roku by tworzyć muzykę inspirowaną między innymi przez gwiazdy Hard Rocka i Glam Metalu typu AEROSMITH, GUNS'S'ROSES i MOTLEY CRUE…
NEFERTUM „Revered Lames”
Na początku pierwszej dekady XXI wieku sześciu buntowników z południa Włoch powołało do życia NEFERTUM, zespół inspirowany tak zwaną „Nową Szkołą Black Metalu” i zespołami w stylu ARCTURUS i późniejszy EMPEROR. Ponadto NEFERTUM jest kolejnym bandem, którego logo zaprojektował mistrz Christophe Szpajdel…
RAW POWER „Resuscitate”
Mimo, że włoskim weteranom z RAW POWER stuknęła już okrągła trzydziestka, a ich konto zasila ponad 20 wydawnictw, muzycy wciąż raczą nas swoją obecnością na światowym rynku muzycznym, powracając z nowym, dwunastym już albumem studyjnym zatytułowanym “Resuscitate”. Oprócz 25 utworów, które znalazły się na krążku zespół serwuje nam także dwa covery THE STOOGES (“I Wanna Be Your Dog” oraz “Raw Power”), które w przemyślany sposób komponują się z agresją i energią recenzowanego albumu.
.
ATHWART „Trademark Of Hegemony”
ATHWART – thrashersi z Italii a dokładnie z miasta Udine próbują nam przypomnieć czasy świetnośći SEPULTURY, PANTERY czy SLAYERA. Podobieństwo, aż nadto widoczne, chociaż naprawdę dobre i z fajnym wykopem.
ABSINTHE „ Chapter One: Urban Fairytales”
ABSINTHE – ta nazwa mnie zaintrygowała. Pomimo, iż wiele kapel przyjmuje nazwę tego legendarnego trunku…
