EPITOME „supeROTic performance”
Całkiem sympatycznie, że zasłużony EPITOME doczekał się wydania swej płyty przez CONQUER RECORDS. Na dzień dzisiejszy może to być oznaką pewnej stabilizacji owego grindcore'owego zespołu.
.
ENTER MY SILENCE „Remotecontrolled Scythe”
Chyba dobrze się stało, że za wydanie tego krążka wzięło się Mighty Music. Wydaje mi się, że bez ich wsparcia ten materiał zostałby praktycznie nie zauważony.
ENS COGITANS „Re-vision”
Takiego promo-packu to tylko pozazdrościć. Rosjanie przeszli samych siebie.
ENFEEBLEMENT „Virus”
Ten zespół to polska ekipa, a właściwie czwórka naszych rodzimych maniaków, którzy podjęli wyzwanie rzucone im przez los i postanowili powołać do życia kolejnego (słowo “kolejny” nie oznacza gorszy) brutalnego pomazańca. brutal death i wpływy grind, to główne wyznaczniki ich muzycznej drogi.
EMPEROR „IX Equilibrium”
Emperor jest jednym z bardziej znanych zespołów grających black. Przez wielu uważany za absolutnie kultowy, w tym także i mnie.
EMBOLISM „… And We All Hate Ourselves”
Masakry ciąg dalszy. Zresztą, jeżeli spodziewaliście się czegoś innego z mojej strony, to byliście w tym akurat momencie w błędzie.
ELYSIUM „Feedback”
Pierdolnięcie między oczy, jakim bez wątpienia jest otwierający album numer World Hello Day, to dobra wizytówka całego materiału. Nowoczesny, przefiltrowany przez doświadczenia kilku muzycznych mód i new world order w postaci nu metalu, thrash metalowy walec zaczyna się toczyć już od pierwszej sekundy Feedback.
ELYSIUM „Eclipse”
Daleką drogę przebyła ekipa z Wrocławia od czasów „Sunset”, kiedy to z braku wydawcy wypuścili to własnym kosztem. Kolejny ich materiał w dorobku jest przykładem na to, że niema rzeczy niemożliwych i dzięki silnej woli i odpowiednim umiejętnościom można dużo osiągnąć.
ELYSIUM „Dreamsland”
No, no… Chłopaki posunęli się naprzód.
EBLIS „…And Our Time Announces Black”
Pierwszy raz z EBLIS spotkałem się za sprawą Adrenaliny nr 1. i od razu stwierdziłem, że muszę to mieć! A muszę i mieć to dwa inne wyrazy, ale i tak mam ten materiał za sprawą Błażeja z Sinfest'zine.
