Category: Reviews

Read in-depth reviews of albums and concerts, offering expert insights and honest opinions on both new and classic releases.

BORING „The Darkest Innerself”

W życiu czegoś takiego nie słyszałem!!! Ktoś w ogóle tego słucha??? Siedemdziesięcio kilku minutowe monotonne bardzo transowe i przeraźliwie psychodeliczne trwanie wibrującego dźwięku pochodzącego jakby ze sprzężenia zwrotnego gitary z głośnikiem o różnym natężeniu. Mało tego!!! Klimat jest uzupełniany przez dęty instrument Aborygenów (jak mniemam) – głęboki, basowy, charczący dźwięk pochodzący prosto z głębi zwierzęcej duszy.

BLASPHEMY RITES „Demo”

Co pomyśli sobie her Ciosek o panu Grabowskim? Odpowiedz jest jedna! Głupi palant człowiek mu podsyła materiał do recenzji a ten buc pierdolony milczy! I ma rację, bo kim że jestem? Od początku przyświecał mi jeden cel, a mianowicie wspierania lokalno-regionalnej sceny… krótko mówiąc taki mały patriotyzm!!!! A co ja robię w tym momencie, nic ciekawego! Siedzę i piję do lusterka, bo bez tego ani rusz! Obczaiłem całość, którą otrzymałem od Pawła i stwierdziłem, że BLASPHEMY RITES jest „czarnym koniem” naszej sceny, chyba, że nastąpi koniec naszego pieprzonego globu (w końcu wojna już trwa od kilku godzin) miejmy nadzieję, że to jeszcze nie teraz! Fajnie, że są ludzie, którzy potrafią stworzyć muzę adekwatną do naszych warunków, jeśli wiecie, o co mi chodzi! Mianowicie chodzi mi o to, że słuchając, BLASPHEMY RITES zapomina się o wszystkim, co przygniata, na co dzień!
.

Back To Top