BARE BONES „Defleshed”
Ależ ten czas leci, pamiętam jak dostałem pierwsze demo BARE BONES. Nie minął rok a tu kolejne wydawnictwo tego młodego zespołu.
.
SILENT ETERNITY „Future's Creator”
SILENT ETERNITY? Coś mi to mówi, ale nie wiem dokładnie co, jakbym już tą nazwę gdzieś słyszał. Potem najwyżej sprawdzę czy faktycznie istnieje inny taki band.
SHADOWS FALL „Of One Blood”
Dobre utwory: ‘’Fleshold’’, ‘’Of One Blood’’
.
UNEARTH „The March”
Spodziewałem się czegoś dużo lepszego, zdecydowanie mocniejszego, pełnego energii i wigoru, a może przede wszystkim zapowiadanego thrashu? Nie wiem czy The March faktycznie miało takie być, ale jeśliby wierzyć zapowiedziom zespołu (a jak się okazało były oczywiście fałszywe) nowe dziecko UNEARTH miało być zajebiście brutalne, szybkie, pełne melodii i thrashowej motoryki. Gdzieś pomiędzy rzeczywistością, a wyobrażeniami grupy, brakło połączenia, i otrzymaliśmy album w połowie taki, jakim chcieli go nam dać muzycy.
SCHIZMA „Hardcore Enemies”
Ależ oni wkurwieni. Ciekawe skąd u SCHIZMY takie wkurwienie.
IMAGIKA „Feast for the hated”
Bezapelacyjnie jeden z najlepszych krążków tego roku. Wciąż wyrzucam sobie, że wcześniej nie znałem IMAGIKA, jak mogłem być tak głuchy.
METALLICA „Death Magnetic”
Oczekiwania były wielkie, ogromne, wręcz niewyobrażalne. Pewnie nawet większe niż jestem sobie w stanie wyobrazić.
BORN FROM PAIN „'Sands of Time”
Masywny, prosty, potężny i łamiący kości, właśnie taki ma być hardcore! I oczywiście ten w wydaniu Holendrów z BORN FROM PAIN spełnia wszystkie wyżej wymienione warunki. Już od samego początku albumu muzycy grupy atakują potężnym i tłustym hardcore'owym łomotem.
LIAR „Murder Manifesto”
Belgijski LIAR mocno wziął sobie do serca nowoczesne osadzone w hardcore'owej stylistyce granie, dlatego też na Murder Manifesto, usłyszeć można mariaż thrashu, core'a i czystego hardcore'u. W takim razie łatwo jest wywnioskować do kogo kierowana jest muzyka LIAR.
.
ACID DRINKERS „Verses of steel”
Nowy album Kwasożłopów, to najpozytywniejsza niespodzianka tego roku. To zaskoczenie, to szok, i silny cios między oczy.
