HORD „The Book of Eliot”
Hord to kolejna kapela z francuskiej wytwórni Send The Wood Music, którą przyszło mi odsłuchać i zrecenzować. Biorąc pod uwagę owocne spotkanie z ich podopiecznymi z Breed Machine, pomyślałem, że znów będzie ono pozytywne w odbiorze i wiele się nie myliłem.
BREED MACHINE „A laube du huitičme jour”
Band called Breed Machine exists on the French metal scene since 2003, recording to date four LPs, coping quite well they have established their positions in the music market, with a rather small number but loyal and constantly growing group of fans. The band took its name from the song “Future Breed Machine” of math metal legends – Meshuggah and somewhere you can feel the inspiration of Swedish extremists, but musicians have to present a lot more and are not just another copy of this outstanding and even the legendary band.
.
BREED MACHINE „A laube du huitième jour”
Zespół Breed Machine istnieje na francuskiej scenie muzycznej od roku 2003, nagrywając do dnia dzisiejszego cztery płyty długogrające. Radząc sobie całkiem niezle ugruntowali swoją pozycje na rynku, przy dość nielicznej ale wiernej i stale powiększającej się grupie fanów.
WHERE GIANTS ONCE STOOD „The Changing”
„The Changing” jest debiutancką płyta kanadyjskiego Where Giants Once Stood, znanego wcześniej jako Absence Of Fear. Zespół ten uznawany jest za jeden z najbardziej obiecujących- sądząc po nakładzie pracy włożonym w „The Changing”, chyba wiadomo już dlaczego…
.
UNTIL DAWN „Horizon”
Until Dawn pierwsze demo wydał w 2010, a już dzielił scenę z takimi zespołami jak Kiss czy Volbeat i zdążył zadziwić i zachwycić publiczność swoją muzyką. Nie martwcie się, ja też zastanawiam się, jakim cudem…
.
MOWER „Make It A Double”
With Make it a Double, MOWER seeks to duplicate the success reached on its sophomore album “Not For You.” This time the San Diego, California based group continues upon the modern metal path of the past album, but only for the first half of the album.
.
ETHS „Teratologie”
Francuski metal ma się dobrze, może nawet aż za dobrze. Trzeba, i tutaj bez większych oporów przyznać, iż żabojady stanowią teraz jeden z trzonów nowoczesnego, całkiem odkrywczego metalowego grania.
DRONE „Head-On Collision”
Od pewnego czasu na Wacken Open Air Festival w Niemczech odbywa się międzynarodowy konkurs dla zespołów z poszczególnych europejskich krajów, nie ważne czy to band z polski (jak w ubiegłym roku CHAINSAW, czy dwa lata temu CORRUPTION) czy z Izraela (THE FADING), każdy ma szansę wygrać i zaistnieć. W 2006 roku zwycięstwo przypadło przedstawicielom narodu z zza Odry – a mowa tutaj o DRONE.
