MACBETH „Romantic Tragedy's Crescendo”
Był to pierwszy album jaki usłyszałem. I jak na razie jedyny.
LYKANTHEA AFLAME „Elvenefris”
Totalnie pomieszana muzyka. Połączenie brutalności i agresji z jakimś jakby arabskim folkiem i melodią.
LUX OCCULTA „My Guardian Anger”
Nie powiem, że czekałem na ten album z kalendarzem w ręku, bo LUX OCCULTA jakoś nigdy nie wywoływała u mnie zawrotu głowy. Lecz gdy przesłuchałem materiał moje zdanie diametralnie się zmieniło.
LUNATIC GODS „Sitting By The Fire”
Kurde! (patrz: kurwa) w życiu czegoś takiego nie słyszałem! Ale po kolei – kapela pochodzi ze Słowacji. Już sama okładka przyciągnęła mój wzrok (jeśli ktoś ciekawy to niech wsadzi nos do kawy lub zamówi sobie płytkę).
LUNATIC GODS „Cuckoo”
Na początku było jajko! Nie, na samym początku był winyl i mój braciak z własnym patefonem. Miał posłuchać w zaciszu domowego ogniska “Cuckoo” i zrobić recenzję, ale biedak nie miał igły.
LUNA AD NOCTUM „Dimness Profound”
Wałbrzyski LUNA AD NOCTUM to zespół preferujący klasyczne w black metalu, nordyckie podejście do tematu łącząc jad z elementami symfonicznymi. We flyerach są przedstawiani jako wielce obiecująca kapela z nowej fali black metalowych bandów.
LOST SOUL „Scream of the Mourning Star”
Ludziom którzy interesują się polskim podziemiem nazwa Lost Soul nie powinna być obca. Zespół ma na koncie kilka demówek, split (Disco's out slaughter's in z innymi wymiataczami), a “Scream of the mourning star” to ich debiutancki album.
LILITH „Live One”
To już moje kolejne spotkanie z LILITH. Tym razem jest to materiał z koncertu w D.K.
LIEGE LORD „Master Control”
Materiał, choć nie jest świeży to uważam, że jest godny uwagi. Dla heavy metalowych maniaków jest to prawdziwa perełka.
LEVELLERS „Levellers”
Serdecznie polecam wam bardzo udaną – moim skromnym zdaniem – płytę z 1993 roku zespołu Levellers, która jakoś przeszła bez większego echa. Nawet ja wszedłem w jej posiadanie dopiero wtedy, kiedy przysłał mi ją całkiem niedawno jeden z moich najlepszych przyjaciół, po tym jak poskarżyłem mu się, że mam ochotę odpocząć od huku i ryku, i posłuchać jakiejś nieagresywnej, ciekawej i pozytywnej muzyki.
