HELLSLAUGHTER „Blood of God”
Ale powiało szatanem. Albo nie, sejtanem.
HATCHET „Awaiting Evil”
Kiedy pierwszy raz dane było mi posłuchać HATCHET na ich myspace byłem w zdziwiony czemu oni nie mają jeszcze kontraktu? Totalnie analogowe brzmienie garów, syty i MIĘSISTY sound gitar oraz ten głos… ta mieszanka uwiodła me serce.
PERSECUTOR „Demo 2007”
Thrash metal z Zielonej Góry? Nie wiem czy wciąż mam rodzine w Zielonej Górze ale chętnie zweryfikowałbym formę PERSECUTORA na żywo. Pięć soczyście thrashowych numerów okraszonych chaotycznymi zawadiackimi solówkami i rytmiką o wysokiej sile rażenia.
KATAKLYSM „Prevail”
Kolejna pozycja w dorobku Kanadyjczyków z KATAKLYSM spełniła moje oczekiwania. Wow! Sam siebie zaskoczyłem.
SADUS „Out For Blood”
Minęło sporo czasu od wydania ostatniej płyty SADUS. Nawet więcej niż od wydania płyty TESTAMENT – ale nie oszukujmy się SADUS to w ogóle inna liga metalu…
BONDED BY BLOOD „Feed the beast”
Na to właśnie czekałem. Na pierdolony thrash metalowy wygar.
VOLBEAT „The strenght. The sound. The songs”
Szok, szok, szok. Nie wiem czy wypiłem za dużo Jacka Danielsa…
ANTERIOR „This age of silence”
Ktoś tutaj był ładnie wkurwiony… a do tego dodał szczyptę melodii…
GAMA BOMB „Citizen Brain”
Oj, oj moja głowa pęka od thrashowo/punkowych riffów Brytoli z GAMA BOMB. Tych 40 minut aż kipi agresją i monstrualnie wielkim circle pitem.
SUSPERIA „Unlimited”
Sporo jadu serwują nam skandynawowie z SUSPERIA. Prawdę mówiąć lekcja chemii którą odbył ten zespół (Chemistry) musiała wyjść im tylko i wyłącznie na dobre…
