KOMUTATOR „Killing Madness”
Nigdy wcześniej nie słyszałem o KOMUTATOR a już tymbardziej o miejscowości z której pochodzą. Ozimke to może i śmiesznie brzmiąca nazwa miejscowości z której pochodzi kwintet thrasherów, jednak na całe szczęscie raczej nie ma wpływu na dźwięki generowane przez nich samych.
MACHINE HEAD „The Blackening”
Potężny, nowoczesny, epokowy, wspaniały, niezwyciężony te wszystkie epitety spokojnie można zostawić dla nowego albumu Amerykańskich thrasherów z MACHINE HEAD. Nie wiem jak to się stało, ale Amerykanie przywrócili mi wiarę nie tylko w amerykański metal, ale przede wszystkim w siebie.
REVIOLENCE „Violent Phoenix”
O kur…. Te słowa jako pierwsze padły z moich ust, kiedy zacząłem słuchać drugiej już epki tego brazylijskiego bandu.
THRASH M „Demo 2008”
Kto by pomyślał, że w takich Suwałkach istnieje grupa złożona z metalheads którzy świadomie wielbią i kochają thrash metal. Co ciekawe, boom na thrash jak widać dociera również do naszego Kaczogrodu…
HIRAX „Assassins of War”
Nigdy nie należałem do fanów HIRAX i jakoś nigdy nie miałem parcia na ich twórczość. Zespół istnieje już tyle lat a ja dopiero teraz powiedzmy, że nawróciłem się na thrash spod znaku załogi Katona DePeny.
HAVOK „Pwn'em all”
Niczym grzyby po deszczu pojawiają się nam młode thrashowe zespoły – co oczywiście mnie cholernie cieszy. Szczerość bijąca tym razem od chłopaków z HAVOK jest tak potężna i bije takim entuzjazmem, że niesposób przejść obok tego materiału obojętnie.
OVERKILL „Immortalis”
Ale krążek wysmażył nam OVERKILL. Bardzo w swoim stylu – bo a jakże tu grać inaczej.
HELLSLAUGHTER „Blood of God”
Ale powiało szatanem. Albo nie, sejtanem.
HATCHET „Awaiting Evil”
Kiedy pierwszy raz dane było mi posłuchać HATCHET na ich myspace byłem w zdziwiony czemu oni nie mają jeszcze kontraktu? Totalnie analogowe brzmienie garów, syty i MIĘSISTY sound gitar oraz ten głos… ta mieszanka uwiodła me serce.
PERSECUTOR „Demo 2007”
Thrash metal z Zielonej Góry? Nie wiem czy wciąż mam rodzine w Zielonej Górze ale chętnie zweryfikowałbym formę PERSECUTORA na żywo. Pięć soczyście thrashowych numerów okraszonych chaotycznymi zawadiackimi solówkami i rytmiką o wysokiej sile rażenia.
