ETERNAL GRAY „Kindless”
Umówmy się: ile znasz bandów pochodzących z Izraela? Żadnego? No co ty? A powinieneś znać przynajmniej Eternal Gray. To młoda grupa, a Kindless jest ich pierwszym albumem, ale to, co wyprawiają na tej płycie sprawia, że wietrzę w tym jakieś oszustwo – tacy młodzi kolesie, debiutują, a wyskakują z taką płytą? Niemożliwe.
ETERNAL DEFORMITY „The Serpent Design”
Jako, że często otrzymuję materiały od znajomych, którzy pomagają w promocji kapelom to również dostałem od kolegi tylko już z innego rejony naszego pięknego kraju! I jak tu nie kochać lub nienawidzić ETERNALI… z materiału na materiał jest to już inny band niż na początku ich egzystencji.
ESQARIAL „Inheritance”
Przekonywać nikogo, że ESQARIAL to dobry zespół, nie zamierzam. Głupi w swej ignorancji zasługują na piekielne czeluście i madejowe łoże.
ERYTROSY „Delight”
Drugim albumem, słowackiej grupy uraczyło nas Metal Age. ERYTROSY serwuje nam na “Delight” brutalny, aczkolwiek surowy death metal.
EPITOME „supeROTic performance”
Całkiem sympatycznie, że zasłużony EPITOME doczekał się wydania swej płyty przez CONQUER RECORDS. Na dzień dzisiejszy może to być oznaką pewnej stabilizacji owego grindcore'owego zespołu.
.
ENTER MY SILENCE „Remotecontrolled Scythe”
Chyba dobrze się stało, że za wydanie tego krążka wzięło się Mighty Music. Wydaje mi się, że bez ich wsparcia ten materiał zostałby praktycznie nie zauważony.
ENS COGITANS „Re-vision”
Takiego promo-packu to tylko pozazdrościć. Rosjanie przeszli samych siebie.
ENFEEBLEMENT „Virus”
Ten zespół to polska ekipa, a właściwie czwórka naszych rodzimych maniaków, którzy podjęli wyzwanie rzucone im przez los i postanowili powołać do życia kolejnego (słowo “kolejny” nie oznacza gorszy) brutalnego pomazańca. brutal death i wpływy grind, to główne wyznaczniki ich muzycznej drogi.
EMPEROR „IX Equilibrium”
Emperor jest jednym z bardziej znanych zespołów grających black. Przez wielu uważany za absolutnie kultowy, w tym także i mnie.
EMBOLISM „… And We All Hate Ourselves”
Masakry ciąg dalszy. Zresztą, jeżeli spodziewaliście się czegoś innego z mojej strony, to byliście w tym akurat momencie w błędzie.
