CHIMAIRA „The Infection”
Prawie godzina z CHIMAIRA, prawie sześćdziesiąt minut potężnego nowoczesnego metalu prosto ze stanów zjednoczonych. Wspaniale! The Infection to zdecydowanie najlepsze jak do tej pory dzieło zespołu Marka Huntera, i nawet nie śmiem twierdzić inaczej.
VEIL OF MAYA „The common man's collapse”
Kolejny deathcore'owy band? Niekoniecznie. Kolejny z gatunku, to fakt, ale nie kolejny, nudny, wtórny i powielający schematy.
CHAIN REACTION records a new album
Polish thrashcore metallers from CHAIN REACTION have posted a following statement on their site:
“Although our recently published “Vicious Circle” is still warm, we are glad to anounce that our next…
CHAIN REACTION i nowy album
Jak informują muzycy grupy:
“Niedawno wydane “Vicious Circle” jeszcze nie wystygło, a my możemy Was już poinformować o dobiegających końca pracach nad naszym drugim krążkiem. Kompozycje są już na wykończeniu,…
CHAINSAW „Evilution”
Dwanaście lat istnienia, pięć pełnych płyt, koncerty u boku m.in BEHEMOTH, występ na Wacken Open Air w ramach Wacken Metal Battle, to jeszcze nie wszystko co osiągnęło Bydgoskie CHAINSAW. Według mnie to właśnie dzięki Evilution to, co najlepsze jest dopiero przed nimi.
WARFARE „Songs of Pain”
Kolejna porcja rodzimego hardcore'a prosto od SPOOK RECORDS. Nie wiem ile, czy i jak długo jeszcze będę w stanie słuchać praktycznie tego samego, ale póki co daje rade z całkiem pozytywnym skutkiem.
MONO „Hymn to the immortal wind”
Jeżeli jeszcze w dwudziestym pierwszym wieku, a mówiąc ściślej w pierwszej jego dekadzie, coś może brzmieć klasycznie to właśnie takim zespołem jest MONO. Co prawda, klasyczność grupy nie ma tutaj nic wspólnego z metalem, ale szeroko rozumianym post-rockiem, którego korzeni doszukiwać można się już w kilku ostatnich dekadach wieku ubiegłego.
ENDLESS DESIRE „Moonstruck”
Się zaskoczyłem. Co jak co, ale hardcore to mimo wszystko strasznie wtórna muza, ale jak się okazuje może wciąż sprawiać radochę.
BEHEADING MACHINE „Stillbirth Civilisation”
Krosno to taka miała miejscowość która wypluła nam na świat jeden, ale jaki zespół metalowy. Mowa tutaj oczywiście o DECAPITATED którego trzon stanowili jeszcze do niedawna dwaj bracia Kiełtyka.
A PLEA FOR PURGING „Depravity”
Wow! Że też jeszcze metalcore jest w stanie mnie zaskoczyć. Sam się sobie dziwię, ale A PLEA FOR PURGING (co to za nazwa?) szczerze mnie rozpierdziela.
