HYUBRIS „Forja”
I must admit I gave a chance to this album moved by the exoticism of the language, hoping it could bring something more original and impress me. HYUBRIS is a Portuguese band that sings completely in its native tongue, basically mixing elements from Gothic and Folk.
.
ENSIFERUM „From Afar”
ENSIFERUM jest jedną z tych kapel w której z oryginalnego składu pozostał tylko założyciel, a reszta ledwo co liznęła i nauczyła się materiału na nadchodzące koncerty. No…może przesadzam – zespół istnieje od 1995, a członkowie zmieniali się ostatnio w 04', 05' i 07'.
PERCIVAL SCHUTTENBACH „Reakcja Pogańska”
„Reakcja Pogańska” jest kolejnym albumem folkowo metalowej hordy z Lubina, która dumnie określiła swoje przedsięwzięcie jako New Wave Of Polish Heavy Folk. I powiem szczerze, że owo określenie idealnie pasuje do charakteru kapeli.
SKYCLAD „In The… All Together”
When Martin Walkyier left the band and “A Semblance of Normality” came out I was kind of confused and disappointed, it wasn't the same rough band I used to know, though it was still good enough to deserve a place in my collection.
.
ASMEGIN „Arv”
Z ręką na sercu, kto przypomina sobie o norweseskiej formacji ASMEGIN i jej debiucie? Właśnie, minęło sześć lat od debiutu, który utonął w morzu podobnych wydawnictw. To samo morze wyniosło na powierzchnię nowe wydawnictwo norwegów – “Arv”.
.
FINSTERFORST „…zum Tode Hin”
Jakoś nigdy dotąd nie ciągnęło mnie w stronę niemieckiej sceny Viking/Folk Metal. Słyszało się co prawda to czy tamto FALKENBACH, THRUDVANGAR czy KROMLEK, ale były to raczej sporadyczne przypadki i nigdy potem nie wracałem do tych zespołów.
RADOGOST „W cieniu wielkiego dębu”
Polska scena metalowa nigdy, a raczej, prawie nigdy nie obfitowała w zespoły parające się tą folkową odmianą naszej ukochanej metalowej muzyki. No dobra, niby był ŻYWIOŁAK, niby coś tam, ale zespołu na miarę RADOGOST, który tak wyraźnie sięga do folkowych (ludowych) korzeni prawdopodobnie w Polsce nie było, i nie ma.
SKYFORGER „Semigall's Warchant”
Łotewski SKYFORGER to już bardzo dobrze znana nazwa w środowisku Pagan/Folk. W trakcie trzynastu lat obecności na scenie i czterech studyjnych albumach dorobili się niemal kultowego w pewnych kręgach (patrz wyżej) statusu.
PANYCHIDA „Paganized”
Ech, trwało trochę nim względnie wgryzłem się w ten debiut czeskich Pagan Metalowców. Sam sobie się dziwię, że przebrnąłem przez to coś kilkakrotnie i nie odbiło się to na moim zdrowiu psychicznym.
ARATHORN „Treue & Verrat”
ARATHORN to niemiecki, od jakiegoś czasu jednoosobowy projekt muzyczny powstały w 1996 roku za sprawą niejakiego Sköll'a i M. Gericke.
