LIGHT THIS CITY „Facing the thousand”
ARCH ENEMY meets ARSIS and AT THE GATES… wow da się tak? Jak widać tak.
LYZANXIA „UNSU”
Dawno nie słyszałem tak dobrze wyprodukowanego albumu. Brzmienie po prostu zabija i z każdą sekunda wgniata mnie w fotel.
DARK TRANQUILLITY „Character”
Kolejny jak zawsze dobry album DARK TRANQUILLITY utwierdza ich na tronie melodyjnego death metalu. Prawdę mówiąc Szwedzi nie popełnili jeszcze złego albumu, a w zasadzie to nie mieli nawet gorszego.
MY DYING BRIDE „A line of deathless kings”
Dawno się nie smuciłem… może nawet zbyt dawno? Co zaś się tyczy tego albumu, to jedno jest pewne, zarekomendowanie mi tej płyty a następie skuszenie mnie do jej przesłuchania wyszło tylko na dobre.
TIMELESS MIRACLE „Into the enchanted chamber”
Uwielbiam takie albumy. Przemyślane, pogodne brnące do przodu i gdzieniegdzie czerpiące z muzyki klasycznej (tutaj nawet troszkę bardziej).
INSANIA „World of Ice”
Pewnie się zdziwicie ale co mi tam. Otóż dziś przejrzałem swoje power metalowe zbiory i postanowiłem przybliżyć wam trochę ten gatunek.
MOONSPELL „Memorial”
Po bardziej nastrojowym ale nie pozbawionym ciężkiego metalu albumie Panowie pod wodzą niezłomnego Fernando wrócili do swych korzeni. Zapytacie pewnie jakich korzeni? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta.
SANCTITY „Road to bloodshed”
Syty ten debiut nie powiem. Matt Heafy z TRIVIUM miał nosa i wspomógł swoich rówieśników z SANCTITY pomagająć im podpisać kontrakt i tu uwaga…
SCAR SYMMETRY „Holographic Universe”
Kolejne spotkanie z All-star bandem zwanym SCAR SYMMETRY znów wyszło mi na dobre. Długa bo prawie godzinna metalow podróż przez Szwedzkie dźwięki tym razem prowadzi przez holograficzny wszechświat…
NEPTUNE „Acts of Supremacy”
Dawno nie pisałem, czas to wreszcie zmienić. Kilka dni w mojej dziennikarskiej przerwie pozwolily mi poznać kilka ciekawych metalowych pozycji anno domini 2008.
