VLE – Interview with Vle
TWISTED TOWER DIRE – Interview with Scott
INNER FEAR – Wywiad z Paraghus
Czeska scena stanowi poważną konkurencję dla naszej rodzimej sceny!!! Zresztą prawie każdy z was zna jakieś konkretne bandy zza południowej granicy (mam tu na myśli też i Słowację). Chociaż uważam, że wcale nie chodzi tu o rywalizację, ale o ogólnoświatowe zainteresowanie danym krajem pod kątem muzyki metalowej. Zarówno nasi południowi sąsiedzi jak i my możemy poszczycić się muzycznymi perełkami, które bez sensu byłoby teraz wymieniać, gdyż pora skupić się na kolejnym przedstawicielu Czeskiej sceny – INNER FEAR – kapeli, która podąża szlakiem utartym przez chociażby CRADLE OF FILTH, czy DIMMU BIRGIR… co niektórych od razu może to zrazić. Ale zapewniam was, że wpierw warto zapoznać się z ich muzyką, a potem wysuwać wnioski…
SOLEKAHN – Interview with Amim
Always I thought, that most of French bands possesses the soul and in this instance I was not disappointed. But musical style which one Frenchmen propose us on this to record is not rich in sounds, whether in so-called musical ornaments, then in spite of this by their music speaks something deeper, something primitive, something what long ago fell asleep and now slowly regenerates – this Spirit of old death metal – of music, which almost of twenty years ago moved minds of most of population of metalmaniax on world, which ones wished of something more, greater douses of excitement – of aggression, madness, blasphemes and first of all Evils. So SOLEKAHN is following incarnation of that Spirit of old death metal, so let us not lose time, only to works!!!
SOLEKAHN – Wywiad z Amim
Zawsze uważałem, że większość francuskich zespołów posiada duszę i w tym przypadku nie zawiodłem się. Chociaż styl muzyczny, jaki Francuzi proponują nam na tej płycie nie jest bogaty w dźwięki, czy w tzw. ozdobniki muzyczne to mimo tego przez ich muzykę przemawia coś głębszego, coś pierwotnego, coś, co dawno zasnęło a teraz powoli się odradza – to Duch starego death metalu – muzyki, która prawie dwadzieścia lat temu poruszyła umysłami większości populacji metalowców na świecie, którzy pragnęli czegoś więcej, większej dawki emocji – agresji, szaleństwa, bluźnierstwa a przede wszystkim Zła. Tak, więc SOLEKAHN jest kolejną inkarnacją owego Ducha starego death metalu, więc nie traćmy czasu, tylko do dzieła!!!
